• Wpisów: 2116
  • Średnio co: 11 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 19:49
  • Licznik odwiedzin: 73 999 / 991 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
krzysztof.k
 

A właśnie, efektem i celem do którego walecznie dążyłem niżej miała być wspominka o mojej złotej myśli, odnośnie społeczeństwa. Wtrącę jeszcze coś czego nie chciałem doświadczyć i starałem się tego unikać jak ognia - ale dopadła i mnie zgroza woni i fetoru zwierzyny zwanej dalej ludźmi w komunikacji miejskiej! Kosmos! Wracając do tematu, poczułem, że muszę zrobić coś dla świata. Nie nie wyjechać z kraju albo ewakuować się na inną planetę, chociaż zapewne byłoby to wielu osobom na rękę. Mam na myśli coś bardziej twórczego, pomocnego i dającego radość! Jeszcze nie wiem co to będzie, bo na własną markę przyjdzie mi jeszcze kilka lat poczekać, ale pewnego dnia coś wymyślę! Coś mega! Jak zawsze!

Pozdrawiam
 

krzysztof.k
 

Więc..
Mógłbym godzinami pisać o tęczowym świecie w jakim tkwię może niekoniecznie każdego dnia bez przerwy, ale tkwię. W dni takie jak ten, nazywane pospolicie roboczymi nie mam się do kogo przytulić więc pozostaje mi płakać nad swoim losem i brakiem sensu w życiu bądź wziąć telefon i po prostu zadzwonić do chłopaka i chwile pogadać, nawet o niczym. Nie będę się rozpisywać o czasie jaki spędzamy razem, jest z reguły prze kolorowy, tęczowy - jednym słowem do porzygu dla wszystkich nieznoszących tego typu akcje. Jestem jednym z nich, chyba, że chodzi mnie to zniosę wszystko - co więcej sam zrobię wszystko by było jak najbardziej słodko i uroczo - taki już jestem i tak mam w swojej głowie..

Tradycyjnie zaczynam rozwijać monolog w zupełnie innym kierunku niż miałem na celu, więc - blog roku jaki mam zaszczyt prowadzić straciłby sens gdybym nie trzymał się mojego do bólu marudliwego stylu życia i wiecznego cierpiętnika więc oto i jestem przed wami ja, we własnej zalanej wewnętrznie łzami rozpaczy postaci. Cały i zdrowy fizycznie, bo na umyśle najwyraźniej nigdy nie byłem i co gorsza już nie będę, jestem! Pisać można by wiele o różowej stronie życia, ale to pozostawię dla siebie by podnosić się na duchu w trudnych momentach życia [czyt. godziny szczytu w pracy] a tu skupimy się na tym co bawi, rozśmiesza i denerwuje - czyli jednym słowem życiu codziennym! boże jakie to prawdziwe.. ktoś pisał o rutynie i o tym, że zaczyna mu przeszkadzać? nic bardziej złudnego - od chwil narodzin popadamy w rutynę i nigdy z niej nie wyjdziemy więc należałby się nauczyć z nią współpracować i iść do przodu. Choć przyznać muszę, że codziennie taki sam bieg wydarzeń doprowadza do szału, obłędu w oczach i myśli morderczych.. psychopatycznych najmniej...

Nie chciałbym by ktoś myślał sobie, że żyję jak pączek w maśle, mam wszystko, o nic się nie muszę martwić i siedzę z dupą na chmurce i dryfuję sobie po niebie rozkoszy.. nie, nie, nie - owszem, może i jestem najwspanialszym człowiekiem na świecie, ale to nie zmienia faktu, że jest mi źle ostatnio na wątrobie i nie wiem co dalej.. Lubie swoje życie jakim jest - z miśkiem siedzimy, leżymy, kochamy się bądź po prostu oglądamy telewizje - nie ma chyba lepszego relaksu - w domu głównie to spożywam posiłek i śpię - w pracy tyram jak dziki osioł i po co.. właśnie jestem chodzącym idealnym przykładem człowieka topiącego się w rutynie życia codziennego.. bez dwóch zdań. Czuję, że gdyby nie to, że znalazł mnie ten głupek i pokochał mnie to byłbym teraz najbardziej zgorzkniałym dwudziestolatkiem na tej planecie i gryzłbym samym wzrokiem - taka prawda moi państwo - mam okropny charakter, ale lubię go..
  • awatar dzast-dzastin: Z tego co pamiętam, to jakiś czas temu (rok, dwa lata temu), Twój blog miał raczej inny charakter i nastrój jako taki. Zgadzam się, rutyna nie jest koniecznie czymś złym, a przeszkadza tym, którym jej brakuje (zawile, ale prawdziwie)!
  • awatar Fallen: Ty masz przynajmniej jakąś stabilizację :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

krzysztof.k
 

Gdyby ktoś szukał Marlin Monroe to żyje i ma się dobrze. ukrywa się tylko pod innym nazwiskiem..
no skóra zdjęta..

fashiongonerogue.com/suzie-kennedy-marilyn-monro…
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

krzysztof.k
 
grbukser.jpg
  • awatar Złodziej Dusz: patrzę i nucę "ale to już było..." 16-18 lat temu z tą tylko różnicą, że modelka była mniej zabiedzona.
  • awatar Krzysztof...: ale warto złapać takie zdjęcie i zaryzykować podobną stylizacje bo nie każdy pamięta.. ;)
  • awatar Złodziej Dusz: ja tam za latami 90tymi nie tęsknie, a zwłaszcza za ubraniami z tej epoki i swetrami (bleh) ale ja się mogę nie znać, wszak całe życie przebiegałem w niebieskich i czarnych dżinsach :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.